Lekcja 6 · krok 34 pytania

Sprawdź się: Narzędzia agenta, czyli skąd bierze się różnica

4 pytania do lekcji Narzędzia agenta, czyli skąd bierze się różnica. Są scenariuszowe, nie definicyjne — sprawdzają, czy rozpoznasz sytuację, a nie czy pamiętasz nazwę. Po każdej odpowiedzi zobaczysz wyjaśnienie, także wtedy, gdy trafisz.

Pytania quizu

  1. Agent ma odczytać jedną liczbę z arkusza, a zamiast tego pisze skrypt, który liczy ją od zera. Wynik jest poprawny, tylko trwa trzy razy dłużej. Od czego zacząć naprawę?

    • Dopisać do promptu zdanie, że przy prostych odczytach nie wolno pisać skryptów
    • Odebrać agentowi w tym zadaniu narzędzie do uruchamiania kodu
    • Przełączyć go na mocniejszy model, który trafniej dobiera narzędzia
    • Zostawić, skoro liczba wychodzi prawidłowa

    Lista narzędzi jest twardym ograniczeniem: czego nie ma, tego agent nie użyje, i zwykle wystarcza minuta pracy. Dopisanie zdania do promptu kusi, bo wygląda na łagodniejszą poprawkę, ale prompt jest sugestią: przy dłuższej rozmowie agent potrafi o niej zapomnieć i wrócić do skryptu.

  2. Firma chce, żeby agent codziennie streszczał kalendarz zespołu i wrzucał podsumowanie na czat. Jaki zakres uprawnień do kalendarza jest tu właściwy?

    • Odczyt i zapis, bo inaczej agent nie zobaczy zmian wprowadzonych w ciągu dnia
    • Sam odczyt
    • Odczyt i zapis, ale z regułą w promptcie zakazującą modyfikowania wydarzeń
    • Pełne uprawnienia administratora, ograniczone allowlistą użytkowników

    Zadanie polega na czytaniu, więc prawo zapisu nie jest do niczego potrzebne, a agent bez tego prawa nie odwoła spotkania przez pomyłkę. Wariant z regułą w promptcie kusi, bo wygląda na kompromis, ale reguła to prośba, a uprawnienie to ściana: po pomyłce zostaje odwołane spotkanie, nie ostrzeżenie.

  3. Który układ narzędzi niesie największe ryzyko, gdy agent przegląda otwarty internet?

    • Czyta strony i zapisuje wnioski do pliku w swoim folderze roboczym
    • Czyta strony i ma równocześnie prawo zapisu do firmowego CRM-a
    • Czyta strony i wysyła raport na kanał zespołu
    • Czyta strony i uruchamia kod, żeby policzyć średnie ceny

    Treść strony agent czyta tak samo jak Wasze polecenia, więc ktoś może ukryć tam instrukcję, i wtedy prawo zapisu do systemu produkcyjnego zamienia lekturę w akcję. Wysyłka raportu na kanał zespołu wygląda groźniej, bo coś opuszcza agenta, ale taką wiadomość widzą ludzie i da się ją odkręcić; wpis w CRM-ie rozjeżdża dane po cichu.

  4. Wasz system magazynowy nie ma API, ale agent poradzi sobie przez przeglądarkę: zaloguje się i wyklika to, co trzeba. Co jest tu największym minusem?

    • Klikanie trwa dłużej niż wywołanie API, więc raport powstaje kilka minut później
    • Każda zmiana wyglądu interfejsu potrafi zatrzymać automatyzację
    • Agent nie zaloguje się do systemu wymagającego hasła
    • Przez przeglądarkę można tylko czytać, nie da się wprowadzać danych

    Klikanie w cudzy interfejs jest kruche: wystarczy przesunięty przycisk albo nowa zakładka i proces staje, często bez czytelnego komunikatu. Argument o czasie brzmi rozsądnie i jest prawdziwy, tylko kilka minut zwłoki nikomu nie przeszkadza, a poranek spędzony na szukaniu, czemu nic się nie pobrało, już tak.

Agent ma odczytać jedną liczbę z arkusza, a zamiast tego pisze skrypt, który liczy ją od zera. Wynik jest poprawny, tylko trwa trzy razy dłużej. Od czego zacząć naprawę?

Wiedza bez wdrożenia się nie zwraca

Uruchom agenta i zastosuj to, czego się właśnie nauczyłeś. Chmura EU, polska faktura VAT, 5 dni za darmo na pakiecie Premium.

Zobacz plany